Reklama

czwartek, 25 listopad 2021 20:21

Pocisk artyleryjski w wolbromskim lesie Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
|||| ||||

 

W niedzielę (21.11. br.) w wolbromskim lesie, niedaleko od ogrodzenia OREW przy ul. Skalskiej, Andrzej Szklarski znalazł pocisk artyleryjski o długości około 100 cm i średnicy 150 mm, pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. O znalezisku powiadomił policję, która zabezpieczyła teren przed dostępem osób postronnych. Wezwano na pomoc 16 Batalion Powietrzno-Desantowy z Krakowa. W poniedziałek (22.11. br.) pocisk został zabrany przez żołnierzy do neutralizacji.

Jak wynika ze słów pana Andrzeja, znaleziony przez niego pocisk odłamkowo-burzący był bardzo niebezpieczny. Ważył ok. 50 kg i był uzbrojony, co jest rzadkością. Wśród wielu znalezisk z okresu wojny, jakie ma na swym koncie ten znany Czytelnikom Wieści poszukiwacz śladów historii, kompletne pociski zdarzają się raczej rzadko. Są jednak bardzo niebezpieczne, gdyż w każdej chwili grożą detonacją, której skutki odczuwane mogą być w promieniu nawet kilometra. Dodajmy także, że znalezisko o którym piszemy, leżało w ziemi w pobliżu planowanej trasy brakującego odcinka obwodnicy. Strach pomyśleć co by się stało, gdyby ciężki sprzęt budowlany przypadkowo odkopał tego typu przedmiot. Czy mamy pewność, że nie ma ich w tym rejonie więcej?

Policja apeluje o zachowanie ostrożności przy tego typu znaleziskach. Pod żadnym pozorem nie należy samodzielnie próbować przenosić takich znalezisk, ani zmieniać ich położenia. Nie wolno ich dotykać ani rozbrajać. Takie miejsce należy zabezpieczyć przed dostępem osób postronnych, a zwłaszcza dzieci. W sytuacji, kiedy ujawnimy podejrzany przedmiot, jak najszybciej należy powiadomić o tym fakcie policję, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Czytany 776 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 25 listopad 2021 20:23