Reklama

czwartek, 12 sierpień 2021 21:44

Sklep jest – przejścia dla pieszych nie ma Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
|||| ||||

 

Niedawno przy ulicy Miechowskiej, na wprost ostatnich bloków osiedla Wł. Łokietka, uruchomiony został kolejny w Wolbromiu sklep, rodzaj dyskontu jednej z popularnych sieci. Sęk w tym, że stanął on po drugiej stronie ruchliwej drogi. A do najbliższego przejścia dla pieszych jest... kilkaset metrów.

Przy sklepie parking dla samochodów oczywiście powstał, ale piesi, w tym mieszkańcy pobliskich bloków, by się do niego dostać, muszą przechodzić przez jezdnię w nieoznakowanym miejscu, pokonując wcześniej pas zieleni. Wydeptali w nim już kilka ścieżek, ale chyba wszyscy widzą, że nie jest to rozwiązanie godne XXI wieku. Kto namaluje pasy?

Okazuje się, że droga, „od zawsze” będącą wojewódzką, z chwilą oddania do użytku dwóch odcinków południowej obwodnicy Wolbromia, została przekazana powiatowi, a ten – przekazał ją gminie. Zatem z formalnego punktu widzenia, ulica Miechowska jest drogą gminną. Jak informuje nas burmistrz Adam Zielnik, zaskarżył uchwałę Rady Powiatu zawierającą taki zapis, ale póki co, rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego nie ma. Obiecał jednak, że sprawą się zajmie i już zgłosił odpowiedni wniosek do programu rządowego, licząc na dofinansowanie budowy przejścia dla pieszych. Jest ono bowiem w tym miejscu konieczne, może z wysepką pośrodku? A i jakiś odcinek chodnika po stronie dyskontu też by się przydał. Teraz, nawet gdyby ktoś po zrobieniu zakupów chciałby się dostać do przejścia dla pieszych przy osiedlu Chrobrego, musiałby iść poboczem, narażając się na potrącenie przez samochód. Miejmy nadzieję, że do takiej tragedii nie dojdzie i wszyscy doczekamy się rozwiązania tego problemu.

Czytany 932 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 12 sierpień 2021 22:04