Reklama

Powiat miechowski

 

Strażacy zwyciężają

Sześć ostatnich meczy piłkarze Strażaka Przybysławice mogą zaliczyć do udanych. W kwietniu wygrali z Pilicą Wierbka 2:1, potem z Sokołem Gołaczewy 4:2, nastepnie rozgromili Błyskawicę Kolbark 5:1 i zwyciężyli z Prądnikiem Sułoszowa 2:1. 23 maja wysoko pokonali Trzy Korony Żarnowiec. Na swoim boisku strzelili gościom aż pięć bramek, nie tracąc żadnej.

Zwycięstwem zakończy się też zaległy mecz z sąsiadami ze Spartaka Charsznica. 19 maja, choć mecz był ostry i obfitował w dramatyczne momenty, Strażacy ostatecznie przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę, by wygrać to spotkanie 4:2.

Zajmują obecnie 7 miejsce w tabeli klasy A w grupie olkuskiej, z 42 punktami na koncie.

 

 

czwartek, 27 maj 2021 12:36

Park Miejski w Miechowie otwiera swoje podwoje Wyróżniony

 

Od soboty 29 maja, zrewitalizowany Park Miejski w Miechowie zostanie znowu udostępniony wszystkim chętnym!!!

Władze samorządowe liczą, że odnowiony park stanie się miejscem odpoczynku, spacerów i rekreacji, a mieszkańcy i goście chętnie będą odwiedzać to miejsce, by spędzać czas na świeżym powietrzu.

Park będzie czynny w godzinach 6:00 – 22:00.

W związku z panującą pandemią koronawirusa COVID-19, prosimy o przestrzeganie obowiązujących obostrzeń i zaleceń odnoszących się do przestrzeni publicznej.

 

Dzisiaj (26.05.2021 r.) około godz. 9:00 funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Miechowie otrzymali informację, że w Kozłowie doszło do kolizji drogowej dwóch pojazdów. Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia fiatem i uciekał w kierunku Książa Wielkiego, gdzie próbowano zatrzymać go do kontroli. Kierowca jednak nie reagował na polecenia policjantów, wjechał na krajową siódemkę i dalej uciekał w stronę Wodzisławia, zmuszając innych uczestników ruchu drogowego do zjeżdżania na pobocze.

W Wodzisławiu miechowscy policjanci ponownie próbowali zatrzymać uciekiniera, ale mimo uszkodzenia pojazdu, kierowca kontynuował jazdę. W miejscowości Moczydło skręcił w boczną drogę. Nie widząc innej możliwości do zatrzymania pojazdu, funkcjonariusze oddali strzały z broni palnej, chcąc przebić jego opony. W Wolicy, jeden z mieszkańców, słysząc odgłosy pościgu, postanowił wesprzeć mundurowych i zatarasował drogę swoim samochodem marki Volkswagen. Uciekający, chcąc ominąć przeszkodę wjechał do przydrożnego rowu. Po uderzeniu w betonowy przepust auto dachowało.

Zatrzymany kierowca to 25-letni mieszkaniec Miechowa, który z obrażeniami został przewieziony do szpitala. Obok niego w aucie znajdowała się także 20-letnia mieszkanka powiatu miechowskiego. Ze wstępnych informacji wynika, że kierowca miał śladowe ilości alkoholu w wydychanym powietrzu, zatem trudno odgadnąć powody, dla których nie zatrzymał się do kontroli i postanowił uciekać. Pobrana do badania krew pozwoli na precyzyjne ustalenie, czy nie był pod wpływem innych środków odurzających. Nie był poszukiwany przez organy ścigania, a samochód był prawidłowo zarejestrowany.

Trwają czynności wyjaśniające. Jedno jest pewne - sprawca odpowie za szereg przekroczeń prawa, za które może spodziewać się surowego wyroku.

 

 

Za bramkarza bramkarz

Niespodzianki nie było i chyba tak na dobrą sprawę nikt się jej nie spodziewał. Miechowianie przegrali z liderem krakowskiej ligi okręgowej 0:4. Rezultat zszedł jednak na dalszy plan wobec wiadomości o zmianie na ławce trenerskiej Pogoni. Spotkanie z TS Węgrzce okazało się ostatnim za kadencji Marka Holochera. Od poniedziałku 17 maja br. zastąpił go Krzysztof Szot – według wielu (w tym piszącego te słowa) jeden z najlepszych golkiperów w historii „Gryfitów”

Marek Holocher prowadził MKS Pogoń od 14 lipca 2020 roku, zastępując rodzinny duet Marek Kowalski-Michał Kowalski. Pierwszy „chrzest bojowy” w nowym zespole przeszedł dwa dni później, gdy jego piłkarze pokonali w sparingu Partyzanta Dojazdów 5:2. Były golkiper czołowych zespołów z Krakowa (Wisły, Cracovii i Hutnika) miał przede wszystkim zadbać o lepszą organizację w defensywie, która miała przynieść wymierne korzyści. Runda wiosenna 2020 okazała się dla miechowian co najmniej udana – ósma lokata w tabeli i bilans spotkań w postaci siedmiu zwycięstw, remisu oraz sześciu porażek może nie napawały dumą, były to jednak wyniki więcej niż przyzwoite. Największy wkład w osiągnięcia miechowian mieli: momentami rewelacyjny Nigeryjczyk Kenneth Ukata, zawsze nieustępliwy kapitan Pogoni Dawid Byrski, jak również znakomicie dysponowani bramkarze w postaci Mateusza Dudka i Michała Macha. Wszystko zaczęło się psuć przed rozpoczęciem rundy rewanżowej 2021. Brakuje Nigeryjczyków – Kennetha Chigozie Ukaty oraz Emmanuela Chukwuebuki Ojinkei. Pierwszy stanowił o sile ofensywnej Pogoni, zdobył jesienią siedem goli, najwięcej w drużynie. Drugi zaliczył jedno trafienie, obecnie zaś jest gwiazdą Piliczanki Pilice, dla której strzela gola za golem.

Statystyki wiosną są bezwzględne: Pogoń zdołała pokonać jedynie słabiutkiego Leśnika Gorenice w stosunku 3:2, męcząc się z nim niemiłosiernie, za to poniosła porażki z Bolesławem Bukowno 0:3 (u siebie) oraz liderem tabeli TS Węgrzce 0:4 (na wyjeździe). Przegrane z czołowymi zespołami krakowskiej ligi okręgowej nie bolałyby jeszcze tak bardzo, gdyby nie styl gry, który delikatnie mówiąc nie porywał… Miechowianie cierpią w ofensywie, brakuje im zawodnika gwarantującego zagrożenie pod bramką przeciwnika. Dość powiedzieć, że o sile ataku Pogoni decyduje w głównej mierze dyspozycja Dawida Byrskiego. Kapitan drużyny niebiesko-biało-czerwonych dwoi się i troi na murawie, strzela z dystansu, asystuje i trafia z wolnych czy karnych, jednak matematyka jest bezwzględna. Adekwatna byłaby tutaj sparafrazowana sentencja: „I Herkules d…, gdy obrońców kupa…”

Kierunek – Proszowice

 

Z głębokim żalem i serdecznymi wyrazami współczucia dla najbliższych, kadry pedagogicznej i wielu pokoleń absolwentów, mieszkańcy i przedstawiciele władz Powiatu Miechowskiego przyjęli wiadomość o śmierci, w dniu 17 maja 2021 roku, 96-letniego Ernesta Kolano – niezwykle zasłużonego dla Miechowszczyzny, wieloletniego Dyrektora Liceum Ogólnokształcącego im. Tadeusza Kościuszki w Miechowie.

Nieodżałowanej pamięci Ernest Kolano pełnił obowiązki dyrektora LO od 1 września 1955 roku do 31 sierpnia 1984 roku. To on zainicjował i z sukcesem doprowadził do końca budowę gmachu Liceum.

Obecny dyrektor Zygmunt Dróżdż tak wspomina swojego zasłużonego poprzednika, z najdłuższym stażem dyrektorskim w historii miechowskiego Liceum: „Był człowiekiem wyjątkowym, podejmował szereg działań służących rozwojowi szkoły. Stwarzał warunki sprzyjające doskonaleniu intelektualnemu i artystycznemu uczniów. Wspierał nauczycieli, cenił sobie współpracę z rodzicami i ze środowiskiem lokalnym. Wzbudzał ogólny szacunek i respekt. Długoletnia praca na stanowisku dyrektora pozostanie dla wielu testamentem Jego działań. Pan Dyrektor Ernest Kolano był człowiekiem wielu pasji, obdarzonym silnym charakterem, erudycją, kulturą osobistą, ale przede wszystkim talentem pedagogicznym, którym zapisał się w pamięci wielu pokoleń uczniów”.

Ostatnie pożegnanie śp. dyr. Ernesta Kolano rozpocznie Msza św. żałobna w Kościele św. Barbary na miechowskim Cmentarzu Parafialnym, w środę 19 maja o godzinie 12:00. Zamiast kwiatów, najbliżsi proszą o ofiarę na Hospicjum im. bł. S. Bernardyny Jabłońskiej w Miechowie.

Krzysztof Capiga

rzecznik prasowy Starostwa