Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Pierwsza tura wyborów prezydenckich w powiecie miechowskim

Duże poparcie dla urzędującego prezydenta

Gdyby o wyborze prezydenta RP decydowali tylko mieszkańcy gminy powiatu miechowskiego, Andrzej Duda byłby już zwycięzcą. Uzyskał bowiem w głosowaniu 28 czerwca pond 50% poparcia we wszystkich gminach. Największą przewagę odniósł w gminie Kozłów, gdzie poparło go 71,71% wyborców; niewiele mniejszym poparciem cieszył się w gminie Racławice. Tam krzyżyk w kratce przy jego nazwisku postawiło 69,52% głosujących.

Biorąc pod uwagę cały powiat miechowski, Andrzeja Dudę poparło 14.950 mieszkańców, którzy w ostatnią niedzielę wrzucili do urn wyborczych ważne karty. Dało to procentowy wynik na poziomie 61,50%. Zdecydowanie mniejsze poparcie uzyskał Rafał Trzaskowski – 3.937 głosów przełożyło się na 16,20%, zatem niemal połowę mniejsze niż w całej Polsce. Na trzecim miejscu, podobnie jak w całym kraju i Małopolsce, uplasował się kandydat niezależny Szymon Hołownia. Jego wynik w powiecie – 2.117 głosów, to 8,71%. Czwarte miejsce zajął lider Konfederacji Krzysztof Bosak, na którego postanowiło zagłosować 1.488 wyborców, co dało mu wynik procentowy na poziomie 6,12%. Kandydat ludowców, Władysław Kosiniak-Kamysz, uzyskał zaufanie 1.221 wyborców (5,02%), a popierany przez partie lewicowe Robert Biedroń 393 głosów, czyli 1,62%. Warto zauważyć, że prawie we wszystkich gminach powiatu kolejność sześciu pierwszych kandydatów była taka sama, jak na szczeblu ogólnopolskim. Jedynie w gminach Słaboszów i Racławice na trzecim miejscu znalazł się prezes PSL, spychając Szymona Hołownię, Krzysztofa Bosaka i Roberta Biedronia o jedno oczko w dół, a w gminie Gołcza Kosiniak-Kamysz zajął miejsce czwarte.

Drugą grupę stanowią kandydaci, którzy uzyskali poparcie poniżej jednego procenta. W tym gronie najlepiej wypadli Marek Jakubiak – w powicie miechowskim głosowało na niego 68 wyborców (0,28%) i Stanisław Żółtek, który uzyskał 60 głosów (0,25%). Odnotujmy jeszcze, że na Mirosława Piotrowskiego głosowało 30 wyborców, Waldemara Witkowskiego 25, a na Pawła Tanajno 18.

Frekwencja w powiecie wyniosła 61,12% i była mniejsza niż w całej Małopolsce, gdzie do lokali wyborczych udało się 67,22% uprawnionych do głosowania. Spośród gmin najwięcej wyborców głosowało w Gołczy – 64,10%, następnie w Miechowie – 62,28%, Książu Wielkim – 61,42%, Charsznicy – 61,40%, Kozłowie 58,55%, Racławicach 57,11% i Słaboszowie – 55,06%.

 


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ