Powiat olkuski

Koniec olkuskiego górnictwa

To historyczny moment! Ale to bardzo zła wiadomość. Kolejna bardzo zła wiadomość w tym bardzo złym roku. Zarząd ZGH „Bolesław” podjął 29 kwietnia 2020 r. uchwałę o zakończeniu wydobycia rud cynkowo-ołowiowych z Kopalni „Olkusz-Pomorzany” z ostatnim dniem grudnia 2020 r.

Przez zakończenie wydobycia rozumie się złożenie 31 grudnia 2020 r. stosownego oświadczenia o zrzeczeniu się posiadanych koncesji. W związku z powyższym, zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 5 Ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, spółka z dniem 31.12.2020 r. złoży we właściwym organie koncesyjnym oświadczenie o zrzeczeniu się posiadanych koncesji: 1 Koncesji nr 172/93 z 20 lipca 1993 r. wydanej przez Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w brzmieniu ustalonym decyzjami z dnia 29 kwietnia 1996 r., (…) na wydobywanie rud cynku i ołowiu ze złoża „Pomorzany”, położonego na terenie miasta i gminy Olkusz oraz gmin Bolesław i Klucze, pow. olkuski, woj. małopolskie, 2. Koncesji nr 8/2003 z 15 października 2003 r. wydanej przez Ministra Środowiska w brzmieniu ustalonym decyzjami (…)  na wydobywanie rud cynku i ołowiu z części złoża „Olkusz” poniżej poziomu +276 m. n.p.m. do poziomu +113 m. n.p.m., położonego w granicach administracyjnych miasta i gminy Olkusz oraz gminy Bolesław, pow. olkuski, woj. małopolskie, 3. Koncesji nr 1/2009 z 2 lutego 2009 r. wydanej przez Ministra Środowiska (…) na wydobywanie rud cynku i ołowiu ze złoża „Klucze I” (poniżej poziomu +285,2 m. n.p.m. do poziomu +200,2 m. n.p.m.), położonego w granicach administracyjnych gminy Klucze, pow. olkuski, woj. małopolskie.

Z dniem złożenia oświadczenia, o którym mowa powyżej zarząd przyjmuje do wiadomości i zobowiązuje się do niepodejmowania wydobywania rud cynkowo-ołowiowych z Kopalni „Olkusz-Pomorzany”. Po złożeniu powyższego oświadczenia wydobycie kopalin dopuszczalne jest tylko w związku z prowadzeniem działań mających na celu likwidację Kopalni „Olkusz-Pomorzany”.
Zarząd postanawia o rozpoczęciu procesu likwidacji Kopalni „Olkusz-Pomorzany” oraz podjęciu wszelkich niezbędnych działań zmierzających do zakończenia wydobycia w terminie wskazanym powyżej. (…) Zarząd spółki, mając na uwadze negatywne skutki społeczne likwidacji Kopalni „Olkusz-Pomorzany”, podejmie działania, aby w jak największym stopniu złagodzić te skutki. Koszt przeprowadzenia likwidacji kopalni zgodnie z programem likwidacji spółka szacuje na ok. 140 mln zł, co jest uwzględnione w bilansie spółki w postaci utworzonej rezerwy (116,8 mln zł) i środków zgromadzonych na funduszu likwidacji kopalni (19,8 mln zł).

To historyczny moment! Ale to bardzo zła wiadomość. Kolejna bardzo zła wiadomość w tym bardzo złym roku. Zarząd ZGH „Bolesław” podjął 29 kwietnia 2020 r. uchwałę o zakończeniu wydobycia rud cynkowo-ołowiowych z Kopalni „Olkusz-Pomorzany” z ostatnim dniem grudnia 2020 r.

 

Przez zakończenie wydobycia rozumie się złożenie 31 grudnia 2020 r. stosownego oświadczenia o zrzeczeniu się posiadanych koncesji. W związku z powyższym, zgodnie z art. 38 ust. 1 pkt 5 Ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze, spółka z dniem 31.12.2020 r. złoży we właściwym organie koncesyjnym oświadczenie o zrzeczeniu się posiadanych koncesji: 1 Koncesji nr 172/93 z 20 lipca 1993 r. wydanej przez Ministra Ochrony Środowiska Zasobów Naturalnych i Leśnictwa w brzmieniu ustalonym decyzjami z dnia 29 kwietnia 1996 r., (…) na wydobywanie rud cynku i ołowiu ze złoża „Pomorzany”, położonego na terenie miasta i gminy Olkusz oraz gmin Bolesław i Klucze, pow. olkuski, woj. małopolskie, 2. Koncesji nr 8/2003 z 15 października 2003 r. wydanej przez Ministra Środowiska w brzmieniu ustalonym decyzjami (…) na wydobywanie rud cynku i ołowiu z części złoża „Olkusz” poniżej poziomu +276 m. n.p.m. do poziomu +113 m. n.p.m., położonego w granicach administracyjnych miasta i gminy Olkusz oraz gminy Bolesław, pow. olkuski, woj. małopolskie, 3. Koncesji nr 1/2009 z 2 lutego 2009 r. wydanej przez Ministra Środowiska (…) na wydobywanie rud cynku i ołowiu ze złoża „Klucze I” (poniżej poziomu +285,2 m. n.p.m. do poziomu +200,2 m. n.p.m.), położonego w granicach administracyjnych gminy Klucze, pow. olkuski, woj. małopolskie.

Z dniem złożenia oświadczenia, o którym mowa powyżej zarząd przyjmuje do wiadomości i zobowiązuje się do niepodejmowania wydobywania rud cynkowo-ołowiowych z Kopalni „Olkusz-Pomorzany”. Po złożeniu powyższego oświadczenia wydobycie kopalin dopuszczalne jest tylko w związku z prowadzeniem działań mających na celu likwidację Kopalni „Olkusz-Pomorzany”.

Zarząd postanawia o rozpoczęciu procesu likwidacji Kopalni „Olkusz-Pomorzany” oraz podjęciu wszelkich niezbędnych działań zmierzających do zakończenia wydobycia w terminie wskazanym powyżej. (…) Zarząd spółki, mając na uwadze negatywne skutki społeczne likwidacji Kopalni „Olkusz-Pomorzany”, podejmie działania, aby w jak największym stopniu złagodzić te skutki. Koszt przeprowadzenia likwidacji kopalni zgodnie z programem likwidacji spółka szacuje na ok. 140 mln zł, co jest uwzględnione w bilansie spółki w postaci utworzonej rezerwy (116,8 mln zł) i środków

Największa inwestycja w historii miasta

Z początkiem marca burmistrz Wolbromia Adam Zielnik, wspólnie z prezesem WZWKGKiM Andrzejem Duchem, oficjalnie przekazali wykonawcy plac pod rozbudowę i modernizację oczyszczalni ścieków, rozpoczynając tym samym największą inwestycję kiedykolwiek realizowaną przez Miasto i Gminę Wolbrom. Wyczekiwana od lat inwestycja idzie pełną parą. W ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy powstaną zupełnie nowe obiekty, a część istniejących przejdzie gruntowną modernizację.

- Takiego przetargu i takiej dotacji jeszcze w historii Miasta i Gminy Wolbrom nie było! Koszt zadania wyniesie aż 30,1 mln zł brutto z czego 15,8 mln zł stanowi dotacja z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie pozyskana w 2018 r. przez naszą spółkę WZWKGKiM. Jako wkład własny, spółka pozyskała ponadto 9 mln zł preferencyjnej pożyczki z NFOŚiGW – informuje burmistrz Adam Zielnik.

Największa w gminie inwestycja jest realizowana w ramach: „Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, Oś priorytetowa II - Ochrona Środowiska, w tym adaptacja do zmian klimatu, Działanie 2.3. Gospodarka wodno-ściekowa w aglomeracjach”.

wtorek, 28 kwiecień 2020 13:56

Place targowe ruszyły – najpierw powoli...

Dawny klimat ulotnił się

Niemal równy miesiąc, z uwagi na zagrożenie rozwojem epidemii koronawirusa, wolbromski plac targowy był zamknięty. Dla wielu osób i mikrofirm był to bardzo trudny okres. Gdy handel na bazarach jest głównym, a często jedynym źródłem utrzymania, zakaz był wprost rujnujący. Stąd z radością przyjęto wiadomość, którą burmistrz podał 21 kwietnia w godzinach popołudniowych, że targowisko zostaje częściowo otwarte, a z jeszcze większą, że od 6 maja rusza pełną parą!!!

- Mieliśmy kilkaset sadzonek pomidorów gotowych do sprzedaży. Gdyby jeszcze dalej obowiązywał zakaz, wszystko by się zmarnowało, bo nie było komu sprzedać – relacjonuje sprzedawca na wolbromskim placu targowym w środę 22 kwietnia. Częściowe przywrócenie handlu pozwoliło mu sprzedać przynajmniej część towaru. W rozmowie wyraża tylko żal, że informacja o otwarciu placu targowego została podana w ostatnim momencie i do wielu sprzedających, ale i potencjalnych nabywców, nie zdążyła na czas dotrzeć. Miejmy nadzieję, że najlepiej zadziała tutaj „poczta pantoflowa” i kolejne środy oraz czwartki cieszyć się będą większym zainteresowaniem.

Ale nie za dużym, bo – pamiętajmy o tym – iż większość obostrzeń związanych z życiem publicznym wciąż obowiązuje! Podczas handlu na placu targowym musimy więc pamiętać o zasadach analogicznych jak w sklepach wielkopowierzchniowych, czyli min. 15 m2 powierzchni na jedną osobę, o jednoczesnej obecności przy jednym stoisku maksymalnie 3 osób, zakrywaniu ust i nosa, zachowaniu odległości 2 m od innych. Burmistrz przypomina, że targowisko jest monitorowane i w przypadkach kłopotliwych obsługa będzie mogła wezwać straż miejską lub policję, by przywołać do porządku niestosujących się do powyższych zasad.

poniedziałek, 20 kwiecień 2020 09:32

Historyczne nagrobki w Porębie Górnej na swoim miejscu

Troska Czytelnika przyniosła efekty

Dwa miesiące temu, zaalarmowany przez jednego z Czytelników, udałem się na cmentarz parafii Poręba Górna, by sfotografować historyczne nagrobki leżące tam w wielkim nieładzie. Na starych płytach można było odczytać, że pochowani zostali pod nimi byli zarządcy i właściciele okolicznych dóbr. Postanowiliśmy zainteresować tym faktem lokalną społeczność, a za jej pośrednictwem – także miejscowego proboszcza. Ku naszemu zaskoczeniu, zaniedbania zostały szybko i sprawnie nadrobione. Prawie wszystkie stare nagrobki wróciły na swoje dawne miejsca, zostały uporządkowane i oczyszczone z ziemi. Nic, tylko pochwalić!!!

Jeden z najlepiej zachowanych nagrobków jest pamiątką po zmarłym 31 stycznia 1888 roku Andrzeju Twarowskim. Jak można dowiedzieć się z napisów, żył 63 lata i był właścicielem dóbr w Porębie Górnej, „niestrudzonym pracownikiem, najlepszym opiekunem i najczulszym mężem”. Tylna część nagrobka z czerwonego piaskowca kryje mniej już czytelny, ale jakże ciekawy napis. Otóż mówi on o pochowaniu w tymże miejscu Balbiny Bitner (z Waligórskich), która zmarła w lipcu 1874 roku, w wieku 65 lat. Obecnie nazwisko to kojarzy się wielu z nas z właścicielami dużego zakładu kablowego w Trzyciążu. Czy zmarła była spokrewniona z owymi przedsiębiorcami?

Drugi, równie ciekawy, ale już bardziej dotknięty niszczącym działaniem czasu nagrobek, kryje prochy Jana Gołuchowskiego, który w wieku 67 lat odszedł z tego świata 24 kwietnia 1891 toku. Kim był – nie udało mi się na razie ustalić, choć nazwisko takie było w tych stronach dość popularne i widnieje w starych zestawieniach genealogicznych powiatu miechowskiego.

Najbardziej zniszczony napis z drugiej strony tego nagrobka kryje już trudne do odczytania nazwisko. Prawdopodobnie jest to Stanisław Nas...?

piątek, 03 kwiecień 2020 19:24

Stacja kolejowa w Wolbromiu po remoncie

Większy komfort i bezpieczeństwo

Kończy się remont stacji PKP w Wolbromiu. Czynne są już wszystkie tory i dwa perony. Do wykonania zostały jeszcze tylko windy, które ułatwią podróżnym pokonanie schodów przejścia podziemnego oraz prace porządkowe. Szkoda tylko, że od lat nieczynny jest zabytkowy budynek dworca, w którym mieściła się poczekalnia...

Tak gruntownego remontu wolbromska stacja kolejowa nie przechodziła od kilkudziesięciu lat. Miejsce nadgryzionej zębem czasu naziemnej kładki nad torami zajęło typowe, bardziej bezpieczne przejście podziemne. Nowe, wygodne perony, wiaty z miejscami do siedzenia oraz estetyczne tablice informacyjne cieszą oko. Dla osób o ograniczonych możliwościach poruszania się przygotowano system oznakowania dotykowego, pasy ostrzegawcze i ścieżki naprowadzające. Bezpieczny dostęp do pociągów zapewnia pasażerom wybudowane przejście pod torami. W kwietniu będą uruchomione windy, które dodatkowo ułatwią obsługę wszystkim podróżnym.