Reklama

Wolbrom

wtorek, 03 luty 2026 08:08

Nowy radny w Wolbromiu Wyróżniony

 

Na sesji Rady Miejskiej w Wolbromiu, 29 stycznia br., zaprzysiężono radnego Tomasza Ciempkę, który uzupełnił skład tego gremium po wygaszeniu przez Komisarza Wyborczego mandatu Adama Zielnika. Podejmując taką decyzję komisarz oparł się na przepisach Kodeksu wyborczego, które mówią, iż: "Nie ma prawa wybieralności w wyborach osoba skazana prawomocnym wyrokiem na karę pozbawienia wolności za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego (...)". 11 grudnia 2025 roku Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał bowiem w mocy wyrok sądu olkuskiego, który uznał, że były burmistrz i jego zastępczyni uznani zostali za winnych podżegania starosty olkuskiego do popełnienia przestępstwa. Sprawa dotyczyła wydarzeń z roku 2021. Adam Zielnik zapowiedział złożenie kasacji od wyroku oraz skargi do kilku instytucji.

Tomasz Ciempka został radnym, bowiem startował z tej samej listy w ostatnich wyborach samorządowych, co Adam Zielnik (KWW Odnowa) i zdobył w kolejności największą liczbę głosów. Pełnił już funkcję radnego w latach 2018-24. Na zdjęciu - z przewodniczącą Rady Miejskiej Moniką Krzywańską i burmistrzem Radosławem Kusiem.

(fot. UMiG w Wolbromiu)

niedziela, 01 luty 2026 20:57

WOLBROM. Studniówka w Zespole Szkół Wyróżniony

 

31 stycznia maturzyści wolbromskiego Zespołu Szkół bawili się na studniówce w Gościńcu "Czarny Las". Ich gośćmi byli m.in.: burmistrz MiG Wolbrom Radosław kuś, zastępca burmistrza Dominika Bugaj, wiceprzewodnicząca Rady Powiatu Olkuskiego Barbara Haberka oraz starosta olkuski Bogumił Sobczyk. Bal rozpoczął się tradycyjnym polonezem, a w pierwszej parze dumnie kroczył dyrektor ZS Piotr Grojec. Były oficjalne przemówienia, kwiaty dla wychowawców i nauczycieli, łzy wzruszenia i radości, ale przede wszystkim beztroska zabawa prawie do białego rana !!!

Nasza fotorelacja w GALERII.

 

Pod koniec 2027 roku, bloki na osiedlach po północnej stronie Wolbromia, będą ogrzewane energią z nowej, niskoemisyjnej ciepłowni o mocy ok. 4 MWt. Obecnie, na bazie umów podpisanych przez Wolbromską Spółdzielnię Mieszkaniową oraz wsparciu władz samorządowych, trwają prace przygotowawcze i projektowe związane z budową źródła, w oparciu o paliwo gazowe. Planowany koszt inwestycji, około 10 mln zł, w całości poniesie firma Tauron Ciepło. Jak zapewnia Ireneusz Perkowski – wiceprezes zarządu spółki, ceny jakie będą płacić za ogrzewanie mieszkań lokatorzy, powinny w wyniku tych działań zmaleć.

- Nowy, ekologiczny system ciepłowniczy to realna szansa na czystsze powietrze i lepszy komfort życia mieszkańców Wolbromia. Dzięki inwestycji firmy Tauron Ciepło zyskamy nowoczesne, bezpieczne i bardziej efektywne źródło ogrzewania dla naszej społeczności – mówił na spotkaniu 28 stycznia burmistrz Radosław Kuś. Inwestycja zapewni przyjazne środowisku ogrzewanie dla około 3000 mieszkańców Wolbromia.

- Ten projekt to przykład, jak ambitne cele dekarbonizacji można przełożyć na konkretne, nowoczesne rozwiązania służące mieszkańcom. W Wolbromiu zaplanowaliśmy budowę tzw. wyspowego źródła produkcji ciepła, zaprojektowanego na potrzeby miasta i jego mieszkańców. Inwestycja w tę nowoczesną, ekologiczną jednostkę, przełoży się przede wszystkim na konkretne korzyści – niższe koszty ogrzewania, komfort i czystsze powietrze – przekonywał prezes Perkowski.

Spotkanie w auli szkoły na osiedlu Władysława Łokietka, poprzedziła lekcja pokazowa oraz inauguracja piątej edycji kampanii edukacyjnej #WeźNieSmoguj #WeźOddychaj, którą poprowadzili nauczyciele – Małgorzata Janiec i Piotr Siewiorek, a wzięli w niej udział uczniowie z klasy VII i IV Szkoły Podstawowej Nr 1. Ta ekologiczna kampania, prowadzona przez Tauron Ciepło od 2020 roku, skierowana jest do dzieci i młodzieży szkół. Ma na celu pokazanie w jaki sposób rozwój ciepła sieciowego wpływa na ograniczenie smogu w miastach.

 

poniedziałek, 22 grudzień 2025 13:23

Gmina Wolbrom utworzy spółdzielnię energetyczną Wyróżniony

 

W porządku XX sesji Rady Miejskiej w Wolbromiu, która zwołana została na dzień 18 grudnia, obok tak ważnego dokumentu jakim jest budżet gminy na przyszły rok, znalazła się uchwała o przystąpieniu gminy do spółdzielni energetycznej. Warto przyjrzeć się tej inicjatywie, która dla większości z nas jest zupełną nowością.

 

samorząd szuka oszczędności

 

Wolbromska Spółdzielnia Energetyczna, bo tak ma się nazywać ów podmiot, będzie produkować energię elektryczną, a dzięki korzystnym systemom rozliczeniowym i zniesieniu wielu opłat, powinna wpłynąć znacząco na zmniejszenie wysokości rachunków za prąd, zatem i wydatków budżetu gminy. Jak tłumaczy burmistrz Radosław Kuś: - Ceny prądu są coraz wyższe, mimo ich zamrożenia, bowiem rosną różnego rodzaju opłaty dodatkowe, co powoduje, że gmina płaci coraz więcej za energię elektryczną. Obecnie coraz powszechniejsze stają się możliwości handlowania energią, co związane jest między innymi z odnawialnymi źródłami energii.

W myśl projektu, w skład spółdzielni wejdą obiekty administrowane przez gminę Wolbrom, a więc szkoły, dom kultury i WZWKGKiM (wodociągi), a jej obsługa bieżąca zostanie powierzona doświadczonemu operatorowi, znającemu rynek i posiadającemu praktykę w obrocie energią.

- Spółdzielnia po rejestracji zyska osobowość prawną i sama stanie się podmiotem, który będzie obracać energią, może ją wytwarzać, magazynować i sprzedawać. Nie będzie więc uzależniona od jednego dostawcy prądu, który jest swego rodzaju monopolistą na lokalnym rynku – wyjaśnia burmistrz.

W myśl przepisów, spółdzielnie mogą tworzyć osoby fizyczne, osoby prawne lub tzw. ułomne osoby prawne. Może ją powołać kilka gmin, także we współpracy z podmiotami zewnętrznymi, np. farmami fotowoltaicznymi, czy innymi podmiotami prywatnymi. Na razie w Wolbromiu takich planów nie ma; bliższe są pomysły dalszej rozbudowy instalacji odnawialnych źródeł energii, w celu zapewniania tzw. samowystarczalności energetycznej, na co będzie można łatwiej pozyskiwać środki zewnętrzne.

Jak czytamy w uzasadnieniu projektu uchwały: „Zasadniczymi celami tworzenia spółdzielni energetycznej są m.in: budowa lokalnej samowystarczalności energetycznej, zwiększenie niezależności energetycznej obszaru Gminy Wolbrom, zmniejszenie poziomu zanieczyszczeń dzięki wykorzystaniu źródeł OZE, maksymalizacja auto konsumpcji energii”.

W odniesieniu do wytworzonej w spółdzielni i wykorzystanej przez podmioty wchodzące w jej skład energii elektrycznej, nie będą naliczane opłaty:

- OZE, o której mowa w art. 95. ust. 1 ustawy o Odnawialnych Źródłach Energii,

- mocowa, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 8 grudnia 2017 r. o rynku mocy,

- kogeneracyjna, w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 14 grudnia 2018 r. o promowaniu energii

elektrycznej z wysokosprawnej kogeneracji.

 

nie tylko Wolbrom

 

Jak się okazuje, projekt powołania spółdzielni energetycznej w gminie Wolbrom nie jest czymś wyjątkowym. Liczba podobnych podmiotów w Polsce dynamicznie rośnie; według danych

na koniec października 2025 r. było ich około 180. Jak wyjaśnia w wywiadzie z 2023 roku Ireneusz Perkowski – prezes zarządu Spółdzielni Energetycznej Eisall – pierwszej spółdzielni energetycznej w Polsce, która działa na terenie gmin Raszyn, Nadarzyn i Michałowice: „...formuła spółdzielni pozwala, między innymi, w łatwy sposób transportować energię elektryczną do spółdzielców. Poszczególne obiekty mogą znajdować się wiele kilometrów od siebie, kilka lub kilkadziesiąt kilometrów, a prąd będzie przesyłany za pośrednictwem sieci elektroenergetycznych i to bez ponoszenia kosztów zmiennych dystrybucji. Spółdzielcy nie muszą więc budować własnych połączeń przesyłowych, a sama spółdzielnia może przecież działać na terenie trzech sąsiadujących ze sobą gmin”.

Za modelowy przykład powołania spółdzielni energetycznej uważa np. inicjatywę grupy rolników lub zakładów przetwórczych, do których dostarczane są płody rolne. W ich przypadku dostępność paliwa dla biogazowni może być tym czynnikiem, który wpłynie na decyzję o zawiązaniu spółdzielni. Ponieważ sami potrzebują energii elektrycznej, postanawiają wykorzystać „odpad” ze swojej działalności, by zasilić nim biogazownię. Mogą też dysponować nieużytkami, na których zechcą zbudować farmy fotowoltaiczne, które również będą pracować na rzecz spółdzielni.

Możliwości jest więc sporo, a szlaki na naszym terenie przeciera właśnie samorząd gminy Wolbrom. Zatem życzymy mu (i nam wszystkim): Wszystkiego najtańszego z Nowym Rokiem!

czwartek, 18 grudzień 2025 21:19

Czy powstanie rezerwat przyrody „Dolina Udorki”? Wyróżniony

 

Na stronie internetowej Klubu Przyrodników ukazała się mapka, na której naniesione są „projektowane i proponowane” rezerwaty przyrody. Zaznaczony jest na niej m.in. obszar Doliny Udorki, w części leżącej na ternie gminy Wolbrom. Jak czytamy, celem jego powstania byłaby ochrona siedlisk grądów, żyznych buczyn i jedlin, roślinności naskalnej i ziołorośli. Informacja ta wzbudziła mieszane opinie wśród mieszkańców. Jedni wyrażają zaniepokojenie faktem, iż przepisy nakładają na korzystających z terenu rezerwatu pewne ograniczenia, inni mają nadzieję, że rezerwat przyczyni się do lepszej ochrony niektórych gatunków roślin i zwierząt.

 

Takie uzasadnienie znajdujemy na wspomnianej stronie: „(…) rezerwaty to ciągle najskuteczniejsza forma ochrony i trwałego zabezpieczenia przyrody. Istnienie ich racjonalnej sieci, chroniącej reprezentatywną część naturalnych ekosystemów i siedlisk ginących gatunków, jest warunkiem koniecznym skutecznej ochrony przyrody w Polsce. Nie zastąpi ich ani Natura 2000, chroniąca wybrane, często wyrwane z szerszego kontekstu, elementy przyrody, ani system protez typu powierzchni referencyjnych czy ostoi ksylobiontów, który można jednym podpisem, z dnia na dzień, unieważnić.

Dostrzegając pilną potrzebę pobudzenia aktywności w zakresie ochrony rezerwatowej, Klub Przyrodników, przy współpracy szerokiego grona przyrodników i skupiających ich organizacji, postanowił stworzyć współczesną koncepcję rozwoju ochrony rezerwatowej w Polsce. W oparciu o najlepszą dostępną wiedzę, analizujemy aktualny stan ochrony rezerwatowej, gromadzimy informacje o obiektach kwalifikujących się do ochrony i wypracowujemy społeczną koncepcję stopniowego uzupełniania sieci rezerwatów.

Dodatkowym impulsem stało się przyjęcie w 2020 r. Unijnej strategia na rzecz bioróżnorodności 2030: „Przywracanie przyrody do naszego życia” (...)”.

Autorzy podkreślają, że opracowanie ma charakter wstępny i ma służyć do przygotowania ostatecznej koncepcji ochrony rezerwatowej na ternie Małopolski i pobudzenia dyskusji o przyszłości ochrony ważnych dla środowiska miejsc. Liczą na zaangażowanie w akcję szerokiego grona przyrodników. „Nie oznacza to oczywiście bezkrytycznego przyjmowania wszelkich propozycji, będą one analizowane i weryfikowane przez koordynatorów” – zapewniają.

 

na razie raczej negatywnie

 

Redakcja Wieści, póki co, odebrała raczej negatywne opinie co to pomysłu powstania rezerwatu w Dolinie Udorki. Mieszkańcy obawiają się, że ograniczy on możliwości korzystania z uroków lasu. Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody wymienia wiele obowiązujących w rezerwatach zakazów, dotyczących m.in.: budowy urządzeń technicznych, polowań, pozyskiwania, niszczenia roślin oraz grzybów, zmiany stosunków wodnych, regulacji rzek i potoków, pozyskiwania skał oraz skamieniałości, niszczenia gleby lub zmiany przeznaczenia i użytkowania gruntów, palenia ognisk i wyrobów tytoniowych, ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem (za wyjątkiem wyznaczonych szlaków i tras), wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną (za wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony), ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami wskazanymi, zakłócania ciszy, biwakowania, prowadzenia badań naukowych, organizacji imprez rekreacyjno-sportowych. Wiele tych aktywności jest możliwych, po uzyskaniu zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ale naruszenie zakazów jest wykroczeniem i może skutkować może karą aresztu albo grzywny!

Czy planowane rezerwaty powstaną – jeszcze nie wiadomo. Wiadomo jednak, że wzbudziły spore kontrowersje wśród lokalnych społeczności.

 

plany są ambitne

 

Klub Przyrodników proponuje także założenie rezerwatów przyrody na terenie Pustyni Błędowskiej, na Januszkowej Górze (gmina Olkusz), objąć taką samą ochroną torfowiska i Storczykową Buczynę w Bukownie, Dolinę Sztoły (teren gmin Olkusz i Bukowno).

Wyjątkowo dużo nowych propozycji znajdujemy na terenie powiatu miechowskiego. Oto umieszczone na mapce, planowane rezerwaty przyrody na tym obszarze:

Dolina Uniejówki (teren gmin Żarnowiec, Kozłów, Charsznica)

Las Tunelski (teren gminy Kozłów)

Chodów-Falniów (teren gmin Miechów i Charsznica

Kalina Mała (teren gminy Miechów)

Poradów (teren gminy Miechów)

Sławice Duchowne (teren gminy Miechów)

Kaczmarowe Doły (teren gminy Miechów)

Giebułtów (pogranicze gmin Książ Wielki i Słaboszów)

Grzymałów (teren gminy Słaboszów)

Cybowa Góra (teren gminy Słaboszów)

Cisie (teren gminy Książ Wielki)

Boczkowice (teren gminy Książ Wielki)

Krzeszówka (teren gminy Książ Wielki)

Warto przyjrzeć się planowanym lokalizacjom rezerwatów i włączyć się w dyskusję. Przyrodnicy i ekolodzy mają swoje racje, maję je także inne osoby korzystające z lasów i terenów zielonych. Jest okazja byśmy na te tematy porozmawiali i wypracowali sensowną koncepcję.