Na stronie internetowej Klubu Przyrodników ukazała się mapka, na której naniesione są „projektowane i proponowane” rezerwaty przyrody. Zaznaczony jest na niej m.in. obszar Doliny Udorki, w części leżącej na ternie gminy Wolbrom. Jak czytamy, celem jego powstania byłaby ochrona siedlisk grądów, żyznych buczyn i jedlin, roślinności naskalnej i ziołorośli. Informacja ta wzbudziła mieszane opinie wśród mieszkańców. Jedni wyrażają zaniepokojenie faktem, iż przepisy nakładają na korzystających z terenu rezerwatu pewne ograniczenia, inni mają nadzieję, że rezerwat przyczyni się do lepszej ochrony niektórych gatunków roślin i zwierząt.
Takie uzasadnienie znajdujemy na wspomnianej stronie: „(…) rezerwaty to ciągle najskuteczniejsza forma ochrony i trwałego zabezpieczenia przyrody. Istnienie ich racjonalnej sieci, chroniącej reprezentatywną część naturalnych ekosystemów i siedlisk ginących gatunków, jest warunkiem koniecznym skutecznej ochrony przyrody w Polsce. Nie zastąpi ich ani Natura 2000, chroniąca wybrane, często wyrwane z szerszego kontekstu, elementy przyrody, ani system protez typu powierzchni referencyjnych czy ostoi ksylobiontów, który można jednym podpisem, z dnia na dzień, unieważnić.
Dostrzegając pilną potrzebę pobudzenia aktywności w zakresie ochrony rezerwatowej, Klub Przyrodników, przy współpracy szerokiego grona przyrodników i skupiających ich organizacji, postanowił stworzyć współczesną koncepcję rozwoju ochrony rezerwatowej w Polsce. W oparciu o najlepszą dostępną wiedzę, analizujemy aktualny stan ochrony rezerwatowej, gromadzimy informacje o obiektach kwalifikujących się do ochrony i wypracowujemy społeczną koncepcję stopniowego uzupełniania sieci rezerwatów.
Dodatkowym impulsem stało się przyjęcie w 2020 r. Unijnej strategia na rzecz bioróżnorodności 2030: „Przywracanie przyrody do naszego życia” (...)”.
Autorzy podkreślają, że opracowanie ma charakter wstępny i ma służyć do przygotowania ostatecznej koncepcji ochrony rezerwatowej na ternie Małopolski i pobudzenia dyskusji o przyszłości ochrony ważnych dla środowiska miejsc. Liczą na zaangażowanie w akcję szerokiego grona przyrodników. „Nie oznacza to oczywiście bezkrytycznego przyjmowania wszelkich propozycji, będą one analizowane i weryfikowane przez koordynatorów” – zapewniają.
na razie raczej negatywnie
Redakcja Wieści, póki co, odebrała raczej negatywne opinie co to pomysłu powstania rezerwatu w Dolinie Udorki. Mieszkańcy obawiają się, że ograniczy on możliwości korzystania z uroków lasu. Ustawa z 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody wymienia wiele obowiązujących w rezerwatach zakazów, dotyczących m.in.: budowy urządzeń technicznych, polowań, pozyskiwania, niszczenia roślin oraz grzybów, zmiany stosunków wodnych, regulacji rzek i potoków, pozyskiwania skał oraz skamieniałości, niszczenia gleby lub zmiany przeznaczenia i użytkowania gruntów, palenia ognisk i wyrobów tytoniowych, ruchu pieszego, rowerowego, narciarskiego i jazdy konnej wierzchem (za wyjątkiem wyznaczonych szlaków i tras), wprowadzania psów na obszary objęte ochroną ścisłą i czynną (za wyjątkiem miejsc wyznaczonych w planie ochrony), ruchu pojazdów poza drogami publicznymi oraz poza drogami wskazanymi, zakłócania ciszy, biwakowania, prowadzenia badań naukowych, organizacji imprez rekreacyjno-sportowych. Wiele tych aktywności jest możliwych, po uzyskaniu zgody regionalnego dyrektora ochrony środowiska, ale naruszenie zakazów jest wykroczeniem i może skutkować może karą aresztu albo grzywny!
Czy planowane rezerwaty powstaną – jeszcze nie wiadomo. Wiadomo jednak, że wzbudziły spore kontrowersje wśród lokalnych społeczności.
plany są ambitne
Klub Przyrodników proponuje także założenie rezerwatów przyrody na terenie Pustyni Błędowskiej, na Januszkowej Górze (gmina Olkusz), objąć taką samą ochroną torfowiska i Storczykową Buczynę w Bukownie, Dolinę Sztoły (teren gmin Olkusz i Bukowno).
Wyjątkowo dużo nowych propozycji znajdujemy na terenie powiatu miechowskiego. Oto umieszczone na mapce, planowane rezerwaty przyrody na tym obszarze:
Dolina Uniejówki (teren gmin Żarnowiec, Kozłów, Charsznica)
Las Tunelski (teren gminy Kozłów)
Chodów-Falniów (teren gmin Miechów i Charsznica
Kalina Mała (teren gminy Miechów)
Poradów (teren gminy Miechów)
Sławice Duchowne (teren gminy Miechów)
Kaczmarowe Doły (teren gminy Miechów)
Giebułtów (pogranicze gmin Książ Wielki i Słaboszów)
Grzymałów (teren gminy Słaboszów)
Cybowa Góra (teren gminy Słaboszów)
Cisie (teren gminy Książ Wielki)
Boczkowice (teren gminy Książ Wielki)
Krzeszówka (teren gminy Książ Wielki)
Warto przyjrzeć się planowanym lokalizacjom rezerwatów i włączyć się w dyskusję. Przyrodnicy i ekolodzy mają swoje racje, maję je także inne osoby korzystające z lasów i terenów zielonych. Jest okazja byśmy na te tematy porozmawiali i wypracowali sensowną koncepcję.
