Przed sądem będzie tłumaczył się mieszkaniec Krakowa, który przyjechał do Wolbromia i pomalował skład pociągu osobowego. Jego zachowanie nie pozostało bezkarne. Mężczyzna usłyszał już zarzut zniszczenia mienia. Za to przestępstwo grozi do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Komisariatu Policji w Wolbromiu zostali powiadomieni o sprawie przez pracowników Straży Ochrony Kolei około godziny 3 w nocy z soboty na niedzielę (01.03 / 02.03. br.). Funkcjonariusze, podczas patrolowania rejonu dworca PKP Wolbrom Wschodni ujęli mężczyznę, który pomalował skład pociągu relacji Wolbrom – Kraków Główny. Mężczyzna zdewastował 48 metrów kwadratowych powierzchni wagonu. Usuwanie tego graffiti ze składu pociągu wygenerowało wymierne koszty dla kolei. Straty wyceniono na 9,5 tys. zł.
Pracownicy SOK przekazali 30-latka patrolowi policji. Mundurowi zabezpieczyli przy zatrzymanym 13 puszek sprayu. Sprawca został doprowadzony do policyjnego aresztu. Zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił śledczym na przedstawienie podejrzanemu zarzutu zniszczenia mienia. Grozi mu do 5 lat pozbawienie wolności.
