Wydrukuj tę stronę
czwartek, 29 czerwiec 2017 09:06

75. rocznicę zagłady olkuskich Żydów

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

75. rocznicę zagłady olkuskich Żydów

Po latach kłótni, sporów, tłumaczenia, że tak trzeba, że to wstyd, że miasto nie pamięta o zamordowaniu ponad 3 tysięcy swych obywateli wreszcie odsłonięto pamiątkową tablicę na budynku Starostwa Powiatowego w Olkuszu, gdzie olkuscy Żydzi spędzili ostatnie chwile w rodzinnym mieście. Gdy w 1939 r. Niemcy wkraczali do Olkusza, mieszkało w nim ok. 12 tys. ludzi, z tego ok. jedną czwartą stanowili Izraelici. Niemcy utworzyli na północy miasta getto, z którego wysiedlono Polaków, a w ich miejsce zakwaterowano Żydów z Olkusza i Będzina. W czerwcu 1942 r. rozpoczęto likwidację getta. Część młodych, zdolnych do pracy ludzi trafiło do zakładów, gdzie między innymi szyli mundury wojskowe. Jednak większość, w tym kobiety, dzieci i starcy, zostali wysłani do komór gazowych w obozie masowej zagłady w Auschwitz-Birkenau. Największy transport wyjechał z olkuskiego dworca 13 czerwca 1942 r.

Od 12 lat w ten właśnie dzień przez Olkusz, ostatnią drogą olkuskich Żydów, idzie Marsz Pamięci, który od początku organizuje Ireneusz Cieślik. W tym roku do obchodów okrągłej 75 rocznicy największej tragedii w dziejach Olkusz ponownie włączyły się władze miasta. Uroczystości zaczęły się już dzień wcześniej 11 czerwca, o godz. 18:00 otwarciem na płycie rynku plenerowej wystawy „Olkuscy Żydzi”. Następnie miał miejsce koncert muzyki klezmerskiej w wykonaniu Magdy Brudzińskiej i jej Klezmer Trio. Ale największe wrażenie na wszystkich zrobił tego dnia Apel Pomordowanych, podczas którego przez kilka godzin wyczytywana była lista zamordowanych obywateli Olkusza narodowości Żydowskiej. Tego nie da się opisać...
W następnym dniu odsłonięto tablicę na ścianie starostwa. Ta sprawa wymaga kilku słów. Chęć upamiętnienia olkuskich Żydów, którzy w budynku starostwa (wówczas, w 1942 r. był to niedokończony budynek Kasy Chorych) spędzili ostatnią noc w Olkuszu, wyraził kilka lat temu ówczesny starosta Antoni Jerzy Kwaśniewski. Potem starostę Kwaśniewskiego odwołano. Kolejny z następców, Paweł Piasny, odmówił sfinansowania płyty, tłumacząc to polityką oszczędnościową. Pozostawię to bez komentarza. W sprawę jednak bardzo zaangażowała się przewodnicząca Rady Powiatu Małgorzata Węgrzyn. Pani Małgorzata zorganizowała zbiórkę pieniędzy, podczas której zebrano ok. 3 tys. zł. Drugie tyle obiecywał Urząd Miasta w Olkuszu. Ale starosta Piasny nie zgadzał się na tablicę, zwłaszcza na jej umiejscowienie na zewnętrznej ścianie siedziby Starostwa Powiatowego. Przepychanki trwały ok. 3 lat. W końcu za załatwienie kwestii wziął się prof. Michał Ostrowski, astronom, człowiek z wielkim autorytetem, a do tego osoba koncyliacyjna, umiejąca ustąpić w pewnym sprawach, by wywalczyć coś istotnego. I tablica powstała. Wprawdzie nie do końca wygląda, jak miała wyglądać, bo nie ma na  niej gwiazdy Dawida i jest podpisana Radni Rady Powiatu i Urząd Miasta Olkusza, a miała być podpisana Obywatele Olkusza albo Ziemi Olkuskiej; w końcu ja też się dołożyłem, a nie jestem ani radnym, ani nie pracuję w Urzędzie Miasta. Poza tym miała być na ścianie frontowej, a nie na bocznej, przy przejeździe, jakby się ktoś jej wstydził… To wszystko jednak drobiazgi, detale. Ważne, że płyta została odsłonięta. Czy wręcz sama się odsłoniła, bo białą płachtę zerwał wiatr, więc prowadzący uroczystość Dariusz Rzepka nie musiał nikogo prosić o oficjalne otwarcie… Potem była  sesja naukowa, podczas której z referatami wystąpili naukowcy z Instytutu Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Sesja była też okazją do promocji dwóch ważnych książek: Fundacja Kultury AFRONT wydała w tych dniach drugie, znacząco poszerzone i poprawione wydanie książki „Zagłada olkuskich Żydów” Krzysztofa Kocjana, a wydawnictwo Austeria wznowiło wspomnienia Honorowego Obywatela Olkusza Mosze Bergera „W tajgach Sybiru”. O 18:00 spod budynku starostwa ruszył – jak co roku, od 12 lat – Marsz Pamięci, w tym roku dosyć liczny. Na drugi dzień jeden z olkuskich restauratorów spytał mnie: „A co to była wczoraj za wycieczka?”.

Czytany 729 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 18 październik 2020 16:26

Artykuły powiązane