Wydrukuj tę stronę
czwartek, 24 czerwiec 2021 15:43

Wiktoria Walczak z Wolbromia i Milena Ożogowska ze Swojczan w pierwszej dziesiątce konkursu Miss Małopolski 2021 Wyróżniony

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
||||| |||||

 

20 czerwca w krakowskim Centrum Kongresowym ICE odbyła się gala finałowa konkursu Miss Małopolski i Miss Małopolski Nastolatek 2021. Miło nam donieść, że Wiktoria Walczak z Wolbromia zdobyła koronę czwartej Wicemiss Małopolski, a Milena Ożogowska ze Swojczan – tytuł Miss Sidro Małopolski. Obydwie dziewczęta, które wspieraliśmy na łamach Wieści, wezmą udział w ćwierćfinałach konkursu Miss Polski. Odbędą się w Warszawie 10 lipca. Trzymamy kciuki!!!

Przypomnijmy. Wiktoria Walczak jest uczennicą drugiej klasy o profilu humanistycznym wolbromskiego Liceum Ogólnokształcącym i przygotowuje się do studiów prawniczych. Od 3 lat jest też fotomodelką. Tak relacjonuje nam finał wyborów Miss Małopolski: - Całe przygotowania ruszyły tuż po godzinie dziewiątej. Rozpoczęliśmy od prób i cennych wskazówek od Anny Bubnowskiej – głównej choreograf konkursu Miss Polski. Następnie zaczęły się przymiarki, makijaże i fryzury. Tempo narastało z godziny na godzinę, aby zdążyć do samej gali. Atmosfera była cudowna, każda z dziewczyn pomocna i życzliwa. Co prawda, jak na każdym konkursie, można było wyczuć lekką konkurencję, ale ja wiedziałam, że idę tam w ramach przygody. Sam stres odczuwałam dzień przed galą, bo w dniu finału zwyczajnie nie było na to czasu. Uważam, że jest to jedno z najlepszych wspomnień, które pozostanie ze mną do końca życia. Mimo zdobytej korony nie zamierzam spocząć na laurach. Wiem, że to mój czas na rozwój. Teraz przede mną przygotowania do Miss Polski i na tym się koncentruję.

Z kolei Milena Ożogowska ma 18 lat, chodzi do klasy o profilu matematyczno - chemicznym Liceum Ogólnokształcącego w Miechowie. Interesuje się chemią, kryminalistyką i modą.

- Gdy byłyśmy już gotowe zostały rozdane nam stylizacje na wyjścia. Najtrudniejsze było pierwsze wyjście w sukienkach wieczorowych – opisuje, specjalnie dla Czytelników Wieści, swoje przeżycia. - Towarzyszył mi ogromny stres ale też szczęście, że mogłam właśnie tam być i spróbować swoich sił. Najbardziej stresującym momentem było wybór top 10. Gdy został wyczytany mój numer nie mogłam w to uwierzyć, ponieważ konkurencja była bardzo duża. Później już emocje opadły i byłam bardzo szczęśliwa. Wyjście w sukniach ślubnych było niesamowitym przeżyciem. Sama koronacja już nie była dla mnie stresująca, bo sama dla siebie wygrałam i uważałam, że dostanie się do top 10, to bardzo duże osiągniecie. Gdy jednak dostałam swój tytuł Miss Sidro Małopolski i awans do finału Miss Polski, uśmiech nie schodził mi z twarzy i byłam z siebie bardzo dumna, gdyż na początku tej drogi nie spodziewałam się takiego sukcesu.

Może będą kolejne...?

Czytany 553 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 24 czerwiec 2021 15:46