W śnieżynkowej krainie
Jak zwykle, największe brawa otrzymali najmłodsi tancerze. Bo jakże tu nie klaskać, gdy po scenie skaczą i śpiewają o bałwanku kilkuletnie, ubrane na biało, szkraby. A trzeba przyznać, że miały mało czasu na przygotowanie się do koncertu. Stąd wielkie zadowolenie prowadzącej grupy taneczne instruktorki i choreograf Katarzyny Gałązki – Biedul i duma na twarzach niezwykle licznie przybyłych rodziców i dziadków.
Za sprawą układów tanecznych i dobrze dobranej muzyki, 16 grudnia wszyscy mogli przenieść się do magicznej krainy Śnieżynek, gwiazdeczek, reniferów, a także do fabryki zabawek Świętego Mikołaja. Barwny i doprawdy urzekający swym pięknem półgodzinny spektakl został przygotowany w iście ekspresowym tempie. Główne role grały w nim bowiem najmłodsze tancerki i tancerze grup prowadzonych dopiero od trzech miesięcy.
