Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Budżet gminy Wolbrom na 2014 rok

Optymistycznie...

Gmina Wolbrom w nowy rok weszła z uchwalonym budżetem. Radni na sesji w dniu 30 grudnia założyli, iż dochody wyniosą 58.698.064 zł, a wydatki 57.530.944 zł, w tym majątkowe 7.692.166 zł, czyli ponad 13%. Za przyjęciem budżetu głosowało 14 radnych, jeden był przeciw, 4 wstrzymało się od głosu (dwoje radnych było nieobecnych). Radni nie przyjęli dwóch poprawek radnego Kazimierza Paci podwyższających wydatki na drogi gminne (kosztem administracji i gospodarki komunalnej) oraz jednej poprawki radnego Marka Gila zwiększającej wydatki na szkolne biblioteki.

Największymi pozycjami w tegorocznym budżecie po stronie dochodów są wpływy z podatków, które zaplanowano na poziomie 27.666.265 zł, subwencje 17.711.139, dotacja z budżetu państwa na pomoc społeczną w kwocie 6.438.030 zł. Najwięcej trzeba będzie wydać na oświatę i wychowanie - 23.779.016 zł, pomoc społeczną - 11.356.365 zł, gospodarkę komunalna i ochronę środowiska - 5.495.000 zł, administrację - 5.933.596 zł.

Zdaniem burmistrza i skarbnika, jest to bardzo dobry budżet, wyróżniający gminę Wolbrom na tle powiatu, zarówno pod względem znaczących wydatków inwestycyjnych, jak i niewielkiego zadłużenia. Pozwoli to na rozpoczęcie dużych i ważnych dla gminy inwestycji, jak modernizację oczyszczalni ścieków, kanalizację Łobzowa, czy budowę pierwszego etapu obwodnicy miasta.

Opozycja uważa, że jest to typowy budżet wyborczy, a zapowiedzi nie zawsze pokrywają się z ich faktycznym wykonaniem. Jak to mówią - "pożyjemy - zobaczymy"...

 

Sesja Rady Miejskiej w Wolbromiu – o wynikach nauczania w szkołach publicznych i nie tylko

Burmistrz miał inne intencje...

Od uczczenia minutą ciszy śmieci premiera Tadeusza Mazowieckiego rozpoczęła się ostatnia sesja Rady Miejskiej w Wolbromiu 29 października. Po ustaleniu porządku obrad i wysłuchaniu informacji o pracy burmistrza w okresie między sesjami, Jan Łaksa złożył oświadczenie, w którym stwierdził, iż podczas wypowiedzi na sesji w dniu 29.05.2012 r., jego intencją nie było obarczenie odpowiedzialnością radnego Kazimierza Paci za sytuację związaną ze zwolnieniami nauczycieli.

-„To dobrze i oby tak zawsze było. By nie było następnych powodów do wzajemnych animozji” - zakończył swe wystąpienie burmistrz. Radny zdawał się być usatysfakcjonowany efektem sądowej mediacji: -„Życzyłbym tego sobie i Panu” - stwierdził Kazimierz Pacia, ale czy obydwie strony szczerze wierzyły w te słowa?

Obszerna relacja z obrad oraz jeszcze obszerniejszy komentarz radnego Kazimierza Paci - w najnowszym wydaniu Wieści Wolbromskich.

 

Od 10 sierpnia nowa cena wody i ścieków

W Wolbromiu 2,5% drożej

Radni, na ostatniej sesji 27 czerwca, zatwierdzili taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Od 10 sierpnia woda będzie dla wszystkich odbiorców o 2,5% droższa, a jej cena wynosić będzie 4,51 zł netto, plus 8% VAT, czyli 4,87 zł brutto. Stawka opłaty abonamentowej dla wszystkich odbiorców nie zmieniał się i nadal wynosić będzie 6,50 zł netto dla każdego odbiorcy miesięcznie (plus 8% VAT).

Drożeją także ścieki. Odbiorcy z pierwszej grupy zapłacą, zamiast dotychczasowej stawki 4,88 zł - 5,01 zł netto, czyli 5,41 zł brutto, zaś odbiorcy z drugiej grupy (tzw. "przemysłowi") będą musieli zapłacić teraz 10,01 zł netto, czyli 10,81 zł z podatkiem VAT.

Za przyjęciem taryf głosowało 9 radnych, 5 było przeciwnych, a 4 wstrzymało się od głosu. Taryfy opracowuje Wolbromski Zakład Wodociągów i Kanalizacji, po dokładnej analizie kosztów. Można je zmienić jedynie w przypadku udowodnienia nierzetelności w obliczeniach.

Na ile poprawi się bezpieczeństwo pieszych - mieszkańców ul. Blok w Zarzeczu - po przebudowie drogi wojewódzkiej?

Gdzie zdrowy rozsądek?

Jak wszystkim wiadomo, przebudowa drogi wojewódzkiej 783 z Olkusza do Wolbromia idzie pełną parą, ale jak zauważyli mieszkańcy Zarzecza - nie będzie chodników wzdłuż terenu zabudowanego, a jedynie pobocze szerokości 120 cm. -„Nie możemy się z tym pogodzić” - mówią rozgoryczeni, ponieważ widzą, że chodników nie robi się tam, gdzie najbardziej potrzebne, a buduje się je wraz z przystankami w lesie (Podlesie i Ziemkówka), gdzie nikt nie będzie z nich korzystał. Robi się peron dla minibusów bez zatoczki, chyba tylko po to aby stwarzać zagrożenie.

Poza tym zdziwienie budzą tak głębokie rowy - przecież dzieciak idący poboczem zostanie zdmuchnięty do rowu, z którego nie wyjdzie o własnych siłach. A jest miejsce do tego aby pobocza miały nawet całe dwa metry. -„Ktoś wie lepiej i nie liczy się z nami” - denerwują się mieszkańcy.

Podobnie z przejściem dla pieszych. Zamiast zrobić go dalej od zakrętu, to jak na złość - będzie właśnie na zakręcie. Pewnie po to aby bezpieczeństwo zmniejszyć, a nie zwiększyć. Wszystko tłumaczy się wymogami prawa. Ale gdzie przy tym jest zwyczajny zdrowy rozsądek? Przecież przepisy szczegółowe w sprawie budowy dróg proponują szereg alternatywnych rozwiązań możliwych do realizowania. Dlaczego wybiera się te najbardziej irracjonalne? Po co na terenie piaszczystym, przepuszczającym wodę, tak głębokie rowy?

Sprawę tę opisywaliśmy w poprzednim wydaniu Wieści Wolbromskich i powracamy do niej w bieżącym.

Boisko, to też sprawa polityczna?

Łobzów pokrzywdzony

Mieszkańcy Łobzowa czują się pokrzywdzeni przez gminną władzę. Przynajmniej większość tych, którzy przyszli na spotkanie wiejskie 16 czerwca do remizy. Burmistrzowi zarzucali, że nie dba o szkołę, radnemu powiatowemu, że nie wybudował obiecanych chodników, a obydwu – że źle wyremontowali boisko. Dyskusja trwała ponad 4 godziny i była miejscami bardzo ostra. Wprawdzie do rękoczynów nie doszło, ale ci, którzy dotrwali do końca twierdzili, że niewiele brakło...

Do końca nie wytrzymał nawet burmistrz Jan Łaksa, ostro atakowany przez niektórych przedstawicieli lokalnej społeczności. Przynieśli ze sobą plansze, na których umieścili fotografie centrów kilku innych sołectw gminy Wolbrom. Istotnie, widać był na nich, że Dłużec, Jeżówka, Gołaczewy czy Zarzecze prezentują się o niebo lepiej niż Łobzów.
Burmistrz był jednak przygotowany na ataki z tej strony i wyliczył, że w zeszłym roku gmina wydała na inwestycje, remonty i utrzymanie gminnych obiektów położonych w Łobzowie 1.780.372 zł, a z podatków otrzymała zaledwie 158.590 zł. Liczby te nie przekonały adwersarzy. Ich zdaniem utrzymania szkoły i wydatków na „schetynówkę”, czyli największych pozycji w tym zestawieniu, nie należy brać pod uwagę. Przypomnieli przedstawicielom lokalnej władzy o źle wyremontowanym boisku i rażąco niskim dotacjom dla klubu „Jura”, który jako jedyny w gminie walczy w klasie okręgowej.

no i zaczęło się...

... ale więcej - w najnowszym wydaniu Wieści Wolbromskich.


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ