Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Na ile poprawi się bezpieczeństwo pieszych - mieszkańców ul. Blok w Zarzeczu - po przebudowie drogi wojewódzkiej?

Gdzie zdrowy rozsądek?

Jak wszystkim wiadomo, przebudowa drogi wojewódzkiej 783 z Olkusza do Wolbromia idzie pełną parą, ale jak zauważyli mieszkańcy Zarzecza - nie będzie chodników wzdłuż terenu zabudowanego, a jedynie pobocze szerokości 120 cm. -„Nie możemy się z tym pogodzić” - mówią rozgoryczeni, ponieważ widzą, że chodników nie robi się tam, gdzie najbardziej potrzebne, a buduje się je wraz z przystankami w lesie (Podlesie i Ziemkówka), gdzie nikt nie będzie z nich korzystał. Robi się peron dla minibusów bez zatoczki, chyba tylko po to aby stwarzać zagrożenie.

Poza tym zdziwienie budzą tak głębokie rowy - przecież dzieciak idący poboczem zostanie zdmuchnięty do rowu, z którego nie wyjdzie o własnych siłach. A jest miejsce do tego aby pobocza miały nawet całe dwa metry. -„Ktoś wie lepiej i nie liczy się z nami” - denerwują się mieszkańcy.

Podobnie z przejściem dla pieszych. Zamiast zrobić go dalej od zakrętu, to jak na złość - będzie właśnie na zakręcie. Pewnie po to aby bezpieczeństwo zmniejszyć, a nie zwiększyć. Wszystko tłumaczy się wymogami prawa. Ale gdzie przy tym jest zwyczajny zdrowy rozsądek? Przecież przepisy szczegółowe w sprawie budowy dróg proponują szereg alternatywnych rozwiązań możliwych do realizowania. Dlaczego wybiera się te najbardziej irracjonalne? Po co na terenie piaszczystym, przepuszczającym wodę, tak głębokie rowy?

Sprawę tę opisywaliśmy w poprzednim wydaniu Wieści Wolbromskich i powracamy do niej w bieżącym.


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ