Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

De Mono bez Krzywego

De Mono bez Krzywego

Niedzielna gwiazda, czyli De Mono prezentuje bowiem zupełnie odmienny temperament sceniczny i nieco łagodniejszą odmianę muzyki rockowej. A mimo to, podobnie jak Lady Punk, nagrywane od ładnych kilku lat piosenki (pierwszy oficjalny koncert zespołu pod nazwą De Mono odbył się w 1987 roku) są łatwo rozpoznawalne przez dorosłych, jak i przez młodzież. To było chyba najbardziej zaskakujące, zarówno dla organizatorów, jak dla muzyków. Przed sceną kłębił się bowiem tłum nastolatków, którzy znali słowa niemal wszystkich utworów! Może to i dobrze, gdyż nowy wokalista zespołu – Michał Karpacki (znany chociażby z „Idola”) najwyraźniej nie był tego wieczoru najlepiej dysponowany głosowo...

Szkoda, gdyż mógłby złagodzić nieco zaskoczenie i żal z racji nieobecności długoletniego wokalisty i założyciela zespołu Andrzeja Krzywego, który od jakiegoś czasu obrał własną drogę artystycznego rozwoju. Wprawdzie starsi i bardziej doświadczeni sceniczni koledzy, jak chociażby grający na gitarze Marek Kościkiewicz, robili co mogli, by wesprzeć śpiew Michała, to jednak pewien niedosyt pozostał.

XIII Międzynarodowy Plener Malarski dobiegł końca

Odjechali artyści

Wielkie wydarzenie artystyczne jakim dla Miechowszczyzny są organizowane od 2000 roku międzynarodowe plenery malarskie – tym razem był to już trzynasty „zjazd” artystów z kraju i zagranicy i nosił hasło „Barwy Małopolski” – przeszło do historii. Najpierw w galerii „U Jaksy” a później w dworku „Zacisze”, oceniano, podsumowywano, to czym zaowocował dwutygodniowy pobyt w powiecie miechowskim 24 twórców uprawiających różnorakie techniki plastyczne. W scenerii z główek kapusty podarowanych przez Mariusza Wolnego z gminy Charsznica, przypominających jakimi uprawami tutejszy powiat słynie, dyrektor Galerii U Jaksy” Krystyna Olchawa witała licznych gości i oficjalnie żegnała artystów.

 

Małopolskie Święto Chleba w Wolbromiu

Tradycja nie ginie...

Tegoroczne Dni Wolbromia miały dodatkową, a właściwie główną nazwę: „Małopolskie Święto Chleba”. Organizatorzy uznali, że warto tego typu imprezie nadać jakiś wyjątkowy charakter. A z czym kojarzy się nasze miasto? Historycznie z szewcami i gumą, a obecnie także z dobrym pieczywem, które np. w stolicy województwa ma swoją ugruntowaną markę. I o ile szewców coraz trudniej u nas spotkać, o tyle piekarni jest kilka, a wszystkie oferują smaczne pieczywo.

Jury konkursowe przygotowało oficjalny werdykt, uznając, iż w kategorii profesjonalistów najlepszy chleb pochodzi z piekarni „U Jacka”. Wśród osób i organizacji, które wystartowały w kategorii amatorskiej, najlepiej smakował chleb przygotowany przez panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Brzozówce, drugie miejsce zajęła Jolanta Oleszko.


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ