Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Malarze w powiecie

Pogoda pokrzyżowała plany...

Dwudziestu jeden artystów z pięciu krajów wzięło udział w VIII Międzynarodowym Plenerze Malarskim „Srebrne Miasto” Olkusz 2012, jaki odbywał się w sierpniu. Olkuska Galeria Sztuki Współczesnej Biuro Wystaw Artystycznych w Olkuszu organizuje takie plenery od 2004 roku. Prace artystów biorących udział w plenerze wystawiane są na dorocznych, grudniowych wystawach w olkuskiej galerii BWA. Cechuje je różnorodność tematyczna, bogactwo technik i stylów.

Jak co roku uczestnicy pleneru zwiedzali Olkusz i Jurę. Byli w olkuskiej bazylice, oglądali mury średniowiecznego ratusza na rynku, zwiedzali Kraków oraz zamki w Rabsztynie i Pieskowej Skale. Duże wrażenie zrobiła na nich kopalnia „Olkusz – Pomorzany”. W planach były także zajęcia plenerowe w Dolinie Wodącej, które trzeba było odwołać ze względu na pogodę.

Zaszczytna rola w znamienitym towarzystwie

Zespół Pieśni i Tańca „Wolbromiacy” na Międzynarodowym Festiwalu Folklorystycznym „Carpati” w Rumunii

Promocja regionu małopolskiego poza granicami kraju podczas Festiwalu Folklorystycznego „Carpati” w Rumunii to przedsięwzięcie, które realizował działający przy Domu Kultury w Wolbromiu Zespół Pieśni i Tańca „Wolbromiacy”. Partnerem tych działań było Województwo Małopolskie.

Wakacje to, szczególnie dla młodzieży, okres odpoczynku i oderwania się od całorocznej pracy. Owo stwierdzenie nie znajduje jednak potwierdzenia w stosunku do działalności Zespołu Pieśni i Tańca „Wolbromiacy”, dla którego miesiące letnie są tradycyjnie czasem intensywnych przygotowań i prezentacji na międzynarodowych wydarzeniach kulturalnych. W tym roku grupa została zaproszona na XXIX edycję Międzynarodowego Festiwalu Folkorystycznego „Carpati” organizowanego pod auspicjami prestiżowego zrzeszenia CIOFF (Conseil International des Organisations de Festivals de Folklore d'Arts Traditionnels) w rumuńskim regionie Arges w historycznej krainie Wołoszczyzny w dniach 9-16 sierpnia br. To właśnie na Wołoszczyźnie (obok prowincji Marmaros i Mołdawii) najłatwiej dziś odnaleźć tradycyjną kulturę rumuńską.

Podajemy także link do informacji o wizycie ZPiT „Wolbromiacy” w Ambasadzie RP w Bukareszcie:http:// www.bukareszt.polemb.net/
oraz linki do relacji z festiwalu z rumuńskiej TV:
http://www.youtube.com/watch?v=CgkNu-cdKGQ&list=UUIxjWRw8NrO3bIu-OjvXRgA&index=5&fea ture=plcp
http://www.youtube.com/ watch?v=I69a2LEVP1c
http://www.youtube.com/ watch?v=p5UQWMwMuBY&feature=rel mfu
http://www.youtube.com/watch?v=2p1DU2qKVQc
http://www.youtube.com/watch?v=57PlePW6QP8
http://absoluttv.ro/sport/spectacol_la_topoloveni

 

Dni Wolbromia 2012 - Małopolskie Święto Chleba

Koncerty, koncerty, koncerty...

Dni Wolbromia, to zawsze wielkie gwiazdy, ale też inni – mniej lub bardziej znani wykonawcy muzyki popularnej. Nie zabrakło ich i tym razem. W sumie na plakatach wymienionych było z nazwy aż 10 wykonawców (po pięću na każdy dzień), ale w sobotę na „Scenie Młodych” mieliśmy okazje podziwiać także występy solistów i zespołów amatorskich.

I to jest dla wielu najciekawszy element Dni Wolbromia. Możliwość zobaczenia na wielkiej scenie i przy profesjonalnej obsłudze technicznej, młodych, stawiających często pierwsze kroki, artystów. Dla nich, jak i dla znajomych i rodziny, jest to zawsze wielki m przeżyciem. Być może te pierwsze doświadczenia okażą się na tyle obiecujące, że występ podczas Dni Wolbromia będzie początkiem wielkiej kariery?

Wszystko to być może, zwłaszcza, że najmłodsze wokalistki – Dominika Sikora (lat 12) i Aleksandra Zwolak (lat 10) – zaprezentowały się na scenie całkiem dobrze i mimo młodego wieku, wydawało się, że wcale nie czują tremy. Obydwie wokalistki działają w studio wokalnym przy wolbromskim domu kultury, pod okiem Marty Gaweł.

Po nich na scenie ciężko i mocno zagrał zespół „Frantic”, a potem „The Peainters”, w którym wokalista jest pochodzący z Wolbromia Adrian Opiłka. Mimo niedługiego scenicznego stażu (pierwszy koncert zespołu miał miejsce w Krakowie dwa tygodnie temu) byli na koncercie prawdziwi fani jego talentu, gdyż po występie Adrian - witany oklaskami i uśmiechami - rozdawał autografy.

Jedną piosenkę zaśpiewała znana wolbromskiej publiczności Ewelina Plewa, a potem na kilka chwil scenę zajęły dziewczęta z działającej pod okiem Katarzyny Gałązki - Biedul Formacji Tanecznej „7 Step”. Blok kończył występ zespołu tanecznego „Zumba”.

Ale czad!

Koncert charytatywny dla kina "Radość"

Zespoły "O! Ela", "Funny Blues" i "Pudelsi" zagrały 2 września w wolbromskim Domu Kultury, a cały dochód z koncertu przeznaczony był na ratowanie kina "Radość", które potrzebuje pieniędzy na cyfryzację. Biletów nie było, a każdy uczestnik mógł wpłacić dowolną kwotę jako darowiznę, wspierając tym samym kosztowną modernizację.
Dodatkowe wsparcie finansowe przyszło od miejscowych firm (m.in. FTT Wolbrom SA, TRI Poland i ES System K), a także od uczestników licytacji zorganizowanej podczas koncertu. Pierwszą piłkę z autografami zespołów grających podczas tegorocznych Dni Wolbromia, za 100 zł wylicytował burmistrza Jan Łaksa.

Zespoły zagrały znakomicie. "O! Ela" - przypomniała największe przeboje "Chłopców z placu broni", a funkcjonujący zaledwie 3 miesiące "Funny Blues" cztery swoje spokojne kompozycje oraz cover Tadeusza Nalepy. Prawdziwą gwiazdą byli jednak "Pudelsi", którzy rozgrzali publiczność niemal do białości. Dawno nie widzieliśmy w Wolbromiu takiego fajnego, żywiołowego rock and rolla. Publiczność wprost szalała. Na scenie i na parkiecie bawili się zarówno starsi, jak i najmłodsi. Bo jak nie poderwać się z fotela słysząc takie kawałki jak: "Pudels z Gwadelupy", "Emeryten party", czy "Wolność słowa".

Wielkie brawa dla organizatorów, wykonawców i publiczności!

Dni Wolbromia 2012

Lady Pank w Wolbromiu

W tym roku gwiazdą sobotniego wieczoru, ale chyba i całego święta, był zespół Lady Pank. Tym razem bowiem to program pierwszego dnia był bardziej rozbudowany i znacznie dłuższy. Koncerty na scenie koło domu kultury kończyły się sporo po północy. Wydaje się, że to dobry pomysł. Sobota, to dzień poprzedzający wolną od pracy niedzielę, zatem można sobie pozwolić na dłuższe biesiadowanie. Łatwiej wszelkie niedogodności związane z tak masową imprezą zniosą też zapewne okoliczni mieszkańcy, dla których skoczne rytmy i głośna muzyka nie są najprzyjemniejszym sposobem spędzania wolnego czasu...

Tak czy owak, punktualnie o 21 na scenie pojawiła się legenda polskiej sceny rockowej – Lady Pank. Zespół, obchodzący niedawno jubileusz 30 lecia istnienia, znany jest w Polsce niemal wszystkim. „Kryzysową narzeczoną” czy „Mniej niż zero” potrafią zanucić zarówno starsi, jak i najmłodsi (przebój „Zawsze tam gdzie Ty” zaśpiewała właściwie niemal sama publiczność). Taki też był przekrój widowni, która szczelnie wypełniła plac wokół sceny. Lady Pank, to bowiem jeden z tych zespołów, który łączy dwa pokolenia – ich muzyki słuchają teraz rodzice, często razem z dorastającymi dziećmi...


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ