Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

35-lecie Zespołu Pieśni i Tańca „Wolbromiacy”

Dla nich taniec stał się sztuką

O tym, że „Wolbromiacy” umieją zatańczyć polskie tańce ludowe czy narodowe, wszyscy wiedzą. Co nie zmienia faktu, że zawsze warto podziwiać i oklaskiwać ich występy. Dla większości widzów ogromnym zaskoczeniem były jednak układy tańców z przeróżnych regionów Europy, jakie zaprezentowali tancerze w drugiej części jubileuszowego koncertu, który odbył się 3 maja na sali widowiskowej Domu Kultury. Skoczne włoskie rytmy, żywiołowe popisy akrobatyczne rodem z ukraińskich stepów, czy wspaniałe wiosenne rosyjskie korowody wywołały wręcz aplauz na widowni. Przyznajmy – w pełni zasłużony!!!

Druga, międzynarodowa część koncertu, obejmowała kilkanaście pozycji! Doprawdy nikt chyba nie spodziewał się aż tak bogatego programu. W sumie koncert trwał ponad 3 godziny. Wszystkie tańce, czy to rodem z Italii, Rumunii, Grecji, Ukrainy, Rosji czy Hiszpanii, zaprezentowane były w regionalnych strojach, często z ludowymi pieśniami wykonywanymi w oryginalnych językach. Świetnie dobrana muzyka i choreografia... Czyja? Wiadomo – kierowniczki zespołu Agnieszki Gołembiowskiej-Karoń. Wielkie brawa!!!
A tańce były swoistą podróżą do miejsc, które zespół odwiedził w ciągu 35-lecia swojej działalności. Organizatorzy zadbali także o prezentacje archiwalnych zdjęć z tych wojaży, które poprzedzały poszczególne występy. A, że na widowni zasiedli także byli członkowie zespołu, całość wywoływała wzruszenie i wzbudzała ogromne brawa.
Drugą część koncertu tworzyli w równej mierze obecni, jak i byli członkowie zespołu. Trzeba podziwiać dorosłych w końcu już ludzi, mających swoje rodzinne i zawodowe obowiązki, że znaleźli czas na próby. A nie były to łatwe układy, o nie...

Obszerna relacja z jubileuszowego koncertu wraz ze zdjęciami

- w najnowszym wydaniu Wieści Wolbromskich.

 

Konkurs na wielkanocny kosz

Tradycja ponad wszystko!

Koła Gospodyń Wiejskich z terenu gminy Wolbrom z miejscowym Domem Kultury zorganizowały konkurs na tradycyjny, wielkanocny kosz, w którym - według regulaminu - musiało znaleźć się przynajmniej 10 wykonanych własnoręcznie pisanek. W świątecznej rywalizacji wzięło udział 15 kół, które przygotowały przepiękne, kolorowe kosze. Jury, w składzie którego zasiedli: europoseł Bogusław Sonik, posłanka Lidia Gądek oraz przedstawiciele samorządu, nie miało łatwego zadania, zatem... wszystkim przyznało pierwsze nagrody. Aby jednak zmaganiom konkursowym stało się zadość, za najładniejszy uznano kosz przygotowany przez panie z KGW w Gołaczewach, na drugim miejscu sklasyfikowano kompozycję pań z Kąpiołek, a na trzecim z Łobzowa.

 

Kino "Radość" będzie mieć drugą salę

Cały czas się rozwija

Dokładnie w przeddzień rocznicy otwarcia w Wolbromiu w pełni cyfrowego kina, dyrektor Domu Kultury Piotr Gamrot, na specjalnie zwołanej konferencji prasowej, oficjalnie przedstawił ambitne plany uruchomienia drugiej sali kinowej. Powstanie ona w zachodniej części budynku, w pomieszczeniach użytkowanych do niedawna przez LGD i będzie dysponować ok. 50 miejscami. Kameralna sala będzie wykonana według wizji profesjonalnej projektantki wnętrz Moniki Grojec i powinna zacząć funkcjonować za rok. Oprócz projekcji filmowych będzie mogła służyć jako mała sala koncertowa, a także jako dodatkowe pomieszczenie na wszelkiego rodzaju spotkania, próby i występy.

Obecnie głównym zmartwieniem dyrektora są oczywiście pieniądze, ale - znając jego upór i pomysłowość - pewnie i tym razem znajdzie jakieś wyjście. Tak jak poprzednim razem, liczy na wsparcie Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej oraz Ministerstwa Kultury. A potrzeba sporo... Sam projektor będzie kosztować ok. 100 tys. zł...

 

Małopolskie Impresje Poetyckie Osób Niepełnosprawnych

Wszystko jest poezją...

Warsztat Terapii Zajęciowej w Lgocie Wolbromskiej. działający w strukturze Polskiego Stowarzyszenia na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym koło w Wolbromiu oraz Dom Kultury w Wolbromiu po raz drugi zorganizowały tę ciekawą imprezę.

Wzięli w niej udział niepełnosprawni z 18 placówek Małopolski, którzy 11 kwietnia prezentowali ulubione przez siebie wiersze znanych poetów.

Celem konkursu było stymulowanie aktywności twórczej osób z niepełnosprawnością, stwarzanie możliwości uczestnictwa w kulturze, rozwijanie zainteresowania poezją oraz szeroko pojęta integracja osób niepełnosprawnych. Motywem przewodnim tegorocznej imprezy była miłość w poezji.

Występy oceniało jury złożone z poetów i polonistów oraz publiczność, która swoją ocenę przedstawiała za pomocą oklasków.

 

O Polsce i Ukrainie - rozmowy po próbie chóru Uniwersytetu Trzeciego Wieku w wolbromskim Domu Kultury

Kto śpiewa, ten jest dobrym człowiekiem

Pani Neli Piekarz prowadzi chór Uniwersytetu Trzeciego Wieku, działający przy Domu Kultury w Wolbromiu. Jest Ukrainką mieszkającą od wielu lat w Polsce. Tutaj założyła rodzinę, tutaj wraz z mężem wybudowała dom, tutaj pracuje. I od jej pracy rozpoczynamy naszą rozmowę.

-„Nigdy na scenie nie czułam się źle, nie odczuwałam strachu, tremy, choć mam za sobą wiele koncertów i w Krakowie i w Olkuszu, w Chrzanowie, Wolbromiu i okolicznych miejscowościach. Chcę przekazać ludziom to, co umiem sama i dać im poczucie pewności, by nie czuli się pozostawieni sami sobie. Żeby mieli pewność, że jestem z nimi, że ich wspieram i zawsze optymistycznie do tego podchodzę, z uśmiechem. Staram się z grupą wszystko wyćwiczyć jak najlepiej, choć wiadomo, że pewne niedociągnięcia się zdarzają. Mamy prawo popełniać błędy, bo przecież nie jesteśmy profesjonalnymi śpiewakami, a i wiek już nie ten i głos nie taki...”

Czytaj więcej: O Polsce i Ukrainie - rozmowy po próbie chóru Uniwersytetu Trzeciego Wieku w wolbromskim Domu...


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ