Korzystanie z witryny wiesci.info.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki.
Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies.

Akceptuję Politykę plików cookies (Nie pokazuj mi więcej tego powiadomienia).

Historia Szkoły Podstawowej nr 2 w Wolbromiu

Historia Szkoły Podstawowej nr 2 w Wolbromiu

4 listopada 1963 roku oddano oficjalnie do użytku nową szkołę, której nadano imię Adama Mickiewicza. Uroczystość zgromadziła mieszkańców Wolbromia, szczególne części „Nowe Miasto” oraz wielu zaproszonych gości, wśród których kroniki wymieniają ministra Lucjana Motykę. Okolicznościowy referat wygłosiła uczennica Zosia Filipecka, późniejsza długoletnia nauczycielka tejże placówki.

Budowa owego Pomnika Tysiąclecia Państwa Polskiego trwała dwa lata i rozpoczęła się z inicjatywy dyrekcji i załogi Zakładów Przemysłu Gumowego. Na czele Społecznego Komitetu Budowy Szkoły stanął ówczesny dyrektor fabryki Stanisław Biela. Akt założycielski został uroczyście wmurowany 6 września 1961 roku. Prace budowlane prowadziło Krakowskie Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego, którego dyrektorem był Piotr Adamusik, kierownikiem budowy Józef Duch, a inspektorem nadzoru Ireneusz Krzemień.

Pierwszym kierownikiem nowej placówki został Konstanty Dylewicz.

Czytaj więcej: Historia Szkoły Podstawowej nr 2 w Wolbromiu

Bitwa pod Krzywopłotami i Załężem

Krzywopłoccy bohaterowie

W dzieje ojczyste, szczególnie wyraziście wpisał się krzywopłocki krwawy legionowy bój, stoczony tutaj w dniach 16 - 19.11.1914 r., przez IV i VI batalion 1 pułku legionowego. Nim jednak do niego doszło, Józef Piłsudski wraz z pięcioma batalionami, w szeregach 46 dywizji piechoty, 1 korpusu austriackiej armii gen. Dankla, w ogniu walk i potyczek cofał się aż spod Dęblina. W dniu 08.11.1914 r., zamyślony Komendant pijący pospiesznie herbatę, a legioniści grzejący się przy ogniskach w Wolbromiu, otrzymał dywizyjny rozkaz cofnięcia się do wsi Krzywopłoty, składającej się wówczas zaledwie z kilku ubogich wiejskich chat, krytych słomą. W scenerii tamtego zapadającego jesiennego listopadowego mroku, utrudzone i zabrudzone, legionowe bataliony z Wolbromia, dotarły do Lgoty Wolbromskiej, gdzie zmęczone wojsko przygotowywało się do spoczynku.

Czytaj więcej: Bitwa pod Krzywopłotami i Załężem

Dlaczego warto poznać przeszłość Miechowa

Mówią kroniki, mówią wieki

Na razie Muzeum Regionalne w Miechowie jest w fazie tak zwanej organizacji. Może to potrwać jeszcze tygodnie, może miesiące. Dopiero wtedy będzie można w pięknych wnętrzach podziwiać zbiory jakie do tego czasu udało się uchronić, zachować. Te najcenniejsze jak „Chronica Polonorum” i „Traktat o dwóch Sarmacjach” Macieja z Miechowa, „Miechovia…” Samuela Nakielskiego, księgi i znaki bractw cechowych, zbiory geologiczne, archeologiczne i przyrodnicze, będą przyciągać uwagę wycieczkowiczów i turystów. Warto więc się choć na kilka godzin zatrzymać się w XII wiecznym grodzie księcia Jaksy i dowiedzieć się o jego sławnej przeszłości trochę więcej.

 

Czytaj więcej: Dlaczego warto poznać przeszłość Miechowa

Pacyfikacja Poręby Dzierżnej

Pamięci Ofiar Sierpnia 1944 r

Od tamtych tragicznych wydarzeń upłynęły już długie lata. Pomału odchodzą od nas Ci, którzy pamiętają dzień 7 sierpnia 1944 roku. A dla wielu z nich, mieszkańców Poręby Dzierżnej, był to dzień, w którym zawalił się cały ich dotychczasowy świat. Zabici najbliżsi, spalone domy, zniszczony cały dorobek wielu pokoleń. Nam, którzy czasy okupacji hitlerowskiej znamy tylko z książek i opowiadań rodziców, nawet trudno wyobrazić sobie ogrom nieszczęść, jakich doznali mieszkańcy Poręby. Trudno nam przyłożyć właściwą miarę do używanego często określenia „pacyfikacja wsi”. Nikt z nas tego nie przeżył, nikt nie widział... Dobrze, że z inicjatywy mieszkańców wsi, na czele z radnym Mirosławem Osuchem, miejscowa szkoła od września 2007 roku nosi imię „Pamięci Ofiar Sierpnia 1944 r.”

Niech ten tekst pomoże ocalić od zapomnienia tamte chwile - nie po to, by rozdrapywać zabliźnione już rany, ale po to, by nie odeszły w niepamięć, wraz z milczącymi ich bohaterami...

Czytaj więcej: Pacyfikacja Poręby Dzierżnej

Zabytki Wolbromia

Kościółek modrzewiowy

 

Jest to perełka wśród kościołów wolbromskich. Zakończony w zeszłym roku remont tej budowli dał zaskakujące efekty. Dziś możemy podziwiać go w stanie takim, jak przed kilkuset laty. Kościółek ten jest pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwany również kościółkiem Mariackim bądź "szpitalnym". Dlaczego "szpitalnym"? Na to pytanie odpowiem, opowiadając historię tego zabytku.

Czytaj więcej: Zabytki Wolbromia


 

OCEŃ SZPITAL

CZYTAJ WIĘCEJ